Gazeta Wyborcza Newsletter

Poniedziałek
8 lutego 2010

DZIŚ W DUŻYM FORMACIE:

 
 

Wierność w skansenie

Do masturbacji seksuolodzy podchodzą z dziwnym entuzjazmem: w każdej chwili, niemal jako sposób na udane życie. No, ludzie! Rozmowa z o. Mirosławem Pilśniakiem, duszpasterzem małżeństw
 
 

Plaża za szafą

Gdy policjanci wyciągnęli "Plażę w Pourville" Moneta zza szafy matce Roberta się wyrwało: "Matko Boska, toż to majątek, synku, a ty żyłeś z rodziną w biedzie..."
 
 

Piosenki na... obiecujący wieczór

Wabienie i kuszenie partnera czy partnerki to często spotykana część wieczoru, którego następstwem ma być ewentualnie noc. Najlepiej upojna.
 
 

Łapa lichwiarza

Ktokolwiek będzie dawał pani taniej, to my będziemy konkurencyjni. 17 lat pracuję w pożyczkach. Dogadamy się na pewno
 
 

3 lutego 1558 r. Gwałtem dać nic nie możesz

Gdy panowie z rady kończą zwracać swe nadania, dokumenty piętrzą się na stole przed królem, na sąsiednich ławach, a na podłodze ścielą się na kształt grubego dywanu. Stanisław August siedzi nieporuszony. Gdy wystąpienia się kończą, wstaje i usuwa się z radą królewską radzić na stronie.
 
 

Na Krwi

Ludzie w Rosji uzyskali wolność, ale nie wiedzieli, co z nią zrobić. Trzeba było tworzyć kapitalizm. Ci ze smykałką do biznesu rozkręcali handel, reszta im zazdrościła, zaczęli kraść. To było jak w Ameryce w latach 20. Silniejsi pożerali słabszych. Zabijali, gdzie się dało
 
 

Marsz po brzytwie

Szli w trzewikach i marynarkach, łamali kości, czasem ginęli. Dziś?dzwonią z komórki: panowie ratownicy, przyjdźcie po mnie, bo jestem zmęczona!Rozmowa z Michałem Jagiełło, pisarzem, taternikiem, byłym szefem Tatrzańskiego Pogotowia Ratunkowego
 
 

Mieliśmy w domu Okrągły Stół

Jakieś 80 proc. filmu "Wszystko, co kocham" to fakty. Reszta to rzeczy, które mi się nie udały, albo takie, które sobie wymarzyłem - mówi reżyser Jacek Borcuch. Rozmowa z Jackiem Borcuchem i Danielem Bloomem
 
 

Śmiertelne rebusy

Mnie ta piłka nie dawała spokoju. Skąd się tam wzięła? Dlaczego była podrapana? Po chwili zrozumiałem: ofiara miała kota!