Lawina skojarzeń
Marcin Gazda
 Na co producent piwa może przeznaczyć aż 10 milionów funtów? Guinness po raz pierwszy wydał tak ogromną kwotę na przygotowanie reklamy telewizyjnej. I na pewno nie wykosztował się na wygórowane gaże aktorów, bo w spocie „Tipping Point” występują wyłącznie anonimowi mieszkańcy argentyńskiej wioski. W rolach głównych natomiast pojawiają się... przedmioty. Zazwyczaj stare i nadające się na śmietnik. wiecej ->
Wyzywające pachnidło
Tomasz Gregorczyk
 Seks nie sprzedaje już tak jak kiedyś. Z co drugiego billboardu patrzy na nas rozebrana modelka, można więc powiedzieć, że pikantne reklamy już spowszedniały. Marketerzy mają wobec tego dwa wyjścia: albo wymyślić bardziej wyrafinowane strategie, albo stosować jeszcze mocniejsze środki. Nierzadko decydują się na to drugie rozwiązanie. wiecej ->
Zniewolona kobiecość
Agnieszka Bałazy
 Szokująca, brutalna i dosłowna – tak w skrócie można określić najnowszą wiralową reklamę społeczną z udziałem aktorki Emmy Thompson. W spocie zatytułowanym „I am Elena” mocne środki wyrazu mają wstrząsnąć odbiorcą, by tym bardziej zwrócić jego uwagę na problem niewolnictwa seksualnego w Wielkiej Brytanii. wiecej ->
Zamrożone dzieci
Anna Drabarz
 Niepisany kodeks partyzanta mówi: „Uderzaj w chwili i w miejscu, gdzie najmniej się tego spodziewają. Uderzaj mocno i bezwzględnie”. Jego pilnymi studentami okazali się pomysłodawcy paryskiej akcji na rzecz upowszechnienia interwencyjnej linii telefonicznej. Środki, po jakie sięgnęli, były skromne, ale miały naprawdę sporą siłę rażenia. wiecej ->
Bezpieczeństwo w stylu Bollywood
Małgorzata Barańska
 Morze atramentu i miliony bitów zostały już wykorzystane w najróżniejszego rodzaju kampaniach promujących bezpieczny seks czy ostrzegających przed zagrożeniem AIDS. Co w tej dziedzinie mają do zaproponowania Indie? wiecej ->
Łap okazję!
Karina Wisz
 W pierwszych dniach października na ulicach słowackich miast pojawiły się zagadkowe billboardy. Skromna komiksowa grafika, niewiele kolorów, a na pierwszym planie – uderzające w najczulszy ostatnio punkt Słowaków pytanie: „Boicie się EURO?”. wiecej ->
BLOG
- Jam session do rana
- Zmysły w dżungli
- W USA call centers wracają do kraju
- Dokąd zmierza nowoczesna sprzedaż
- Jakie mamy doznania?
- Niespodzianka? Nie w taką pogodę
- Może papieros cię nie zabije...
- Wyrafinowanie palacza
- Sieć widzi wszystko, także Brada Pitta
|
|
|