Warto pamiętać, że dopiero upływ czasu pozwala nam wyeliminować szum informacyjny i oddzielić wydarzenia istotne, do dzisiaj wpływające na rzeczywistość od tych, które stały się wyłącznie epizodem w historii. W maju przed trzydziestu laty uroczyście rozpoczęła się np. seryjna produkcja samochodu FSO Polonez, o którym za kilka lat (od dziś licząc) nikt już nie będzie w Polsce pamiętał.
W tym samym czasie wysłano też jednak pierwszy e-mail reklamowy, potocznie nazywany spamem. To, co wtedy zainteresowało kilku amerykańskich hobbystów z mało znanej branży, dzisiaj dotyczy niemal każdego (także w Polsce): wystarczy wspomnieć, że w 2008 roku na walkę z niezamówionymi informacjami wydano 140 mld dolarów.
Aktywność w Sieci to nie tylko regularne czyszczenie skrzynki, ale również! serwisy społecznościowe. Jak głosi zasada opóźnienia kulturowego sformułowana przez Williama Ogburna, rozwój nauki i techniki zawsze wyprzedza sferę kultury i wartości etycznych, która potrzebuje czasu, aby je zaadaptować. Jednym z przejawów adaptacji takich serwisów jak Facebook czy polskie Grono jest unormowanie prawne zjawiska, planowane przez Unię Europejską.
Internetowe kanały dystrybucji informacji powinny być śledzone szczególnie przez tradycyjne koncerny medialne, angażujące coraz większe środki w budowę marki w Sieci – głośno ostatnio zwłaszcza o spadających dochodach wydawców prasy. Do tego nawiązuje kampania agencji interaktywnej Artegence, wykorzystująca motyw „życia po życiu”, z reguły – poza kampaniami społecznymi &nd! ash; omijany w reklamie szerokim łukiem.
Co innego celebry ci, którzy co tydzień śpiewają, tańczą na lodzie i parkiecie, a ostatnio występują nawet w cyrku – ci są zawsze pożądanymi bohaterami kampanii reklamowych, takich np. jak ta dotycząca należącego do Wirtualnej Polski serwisu plotkarskiego.
Choć można narzekać, że Isis Gee, oprócz tego, że znaną jest, innymi szczególnymi własnościami się nie wyróżnia, do promowania nocoty.pl nadaje się wyśmienicie. Kampanię zobaczą mieszkańcy największych aglomeracji (Warszawa, Kraków, Trójmiasto, Poznań). To właśnie te ośrodki stają się lokomotywami „ciągnącymi” rozwój reszty kraju, zaś w ich promocji, dzięki pieniądzom otrzymywanym z Unii, zastosowane zostaną nowoczesne narzędzia marketingowe.
Pomimo ogólnie niezłej sytuacji w krajowej gospo! darce warto pamiętać o wciąż istniejących problemach. Należy do nich niewątpliwie brak wystarczającej liczby mieszkań, na co zwraca uwagę agencja TBWATelescope w kampanii „Dach nad głową”.